Drewniak

Waipoua Forest leży na północ od Auckland w regionie zwanym Northland, rosną w nim drzewa Kauri osiągające dość pokaźne rozmiary, będące przy tym bardzo delikatnymi i wrażliwymi np. na deptanie korzenie, służą również do produkcji gumy bla bla bla.
To mniej więcej można znaleźć w przewodnikach, wikipediach i innych periodykach.
Przeczytanie tego nie budzi większego zainteresowania (przynajmniej w nas) ale być i zobaczyć to coś zupełnie innego. I to nie dlatego, że są tak unikalne, że tak duże (choć po sekwojach i redwoods z zachodniego wybrzeża Stanów – możemy śmiało napisać, że wielkością nic nas nie zaskoczy w tej kwestii) ale…

Jedziemy krętą drogą przez park, zbita niczym mur zieleń po obu stronach jezdni przywołuje skojarzenia z lasem jaki widzieliśmy w słynnej trylogii (nazwy nie pamiętam – duży i ciemny 🙂 ). Po dotarciu na miejsce właściwie nic się nie zmienia, dalej ściana lasu, ot parę miejsc parkingowych i sanitariaty po jednej stronie oraz tablica informacyjna po drugiej.
Mijając ją wchodzimy w to morze zieleni. Ogromne paprocie, i inne krzaczory po obu stronach drewnianego pomostu po jakim idziemy są tym do czego już zdążyliśmy przywyknąć, aż tu nagle gęstwina się przerzedza i po lewej stronie widzimy Jego – tak Jego. Według przekazów Maorysów jest ojcem wszelkiego życia na ziemi.
Tak jak pisałem redwoods czy sekwoje na pewno są większe, wyższe, bardziej, więcej, naj itd. Ale Tane Mahuta jest czymś co zrobiło na nas absolutnie największe wrażenie. Nagle wszystkie paprocie (wielkości powiedzmy wierzby) dotąd „duże”, znów wędrują do pozycji rośliny doniczkowej, to co było małe staje się jakąś trawką nieśmiało kołyszącą się wokół tego majestatu. My zaś próbujemy podnieść szczęki z podestu i (nieco później) przyglądamy się reakcji kolejnych turystów tu przybywających.

3 Responses to Drewniak

  1. Hubert Muchalski says:

    Następnym razem proszę płożyć obok banknot jednodolarowy, zapalniczkę lub połamane okulary:)
    Tak dla skali.

  2. marek says:

    ee no wlasnie, nie widac jak duze drzewko…
    ja mysle ze to bonzai hahaha

  3. Renata says:

    Faktycznie zdjęcie nie oddaje skali, ale na miejscu wrażenie niesamowite 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *