Monthly Archives: April 2012

Momenty były

Powroty nie są łatwe, wiedzą to zwłaszcza ci co wrócili jak i ci, którzy moment powrotu wciąż przekładają, tym bardziej nie są łatwe gdy wraca się do Polski. Cały rok idealizowaliśmy sobie ojczyznę z każdym dniem wydawała nam się coraz doskonalsza. Wreszcie nasze kubki smakowe wariowały na myśl o kiełbasie i bigosie – a częstotliwość tych myśli była coraz większa. Jak już tak bardzo zatęskniliśmy i stanęliśmy na ziemi ojczystej to się okazało:

– po malezyjskim żarciu czuliśmy się lepiej (i schudliśmy parę kilogramów)

– po paru dniach jeżdżenia po Warszawie stwierdziliśmy, że jednak “chaos” komunikacyjny Rio czy KL był dużo fajniejszy

– a co do reszty naszego pięknego bytu w tej ziemniaczanej krainie to stojący w stolicy pomnik mówi wszystko: