kierunek wybrzeże

ajfon

Wolna jazda wśród pagórków Bukowiny i Maramures byłaby cudowna gdyby nie fakt, że 9 dni urlopu topniało w oczach, a my ze łzami w oczach (jednak szkoda samochodu) posuwaliśmy się naprzód.

Gdy więc nadarzyła się okazja (czytaj droga z prawdziwym asfaltem w jednym kawałku) od razu poczuliśmy wiatr we włosach i puściliśmy się pędem do Constancy.

Co jakiś czas obserwowaliśmy wolno sunące z naprzeciw wiekowe Dacie 1310 w policyjnych barwach, które to z prędkością spacerową  sunęły przez pobocza (bo nie drogi)  Rumunii z migającymi kogutami na dachu. Ani chybi obława pomyśleliśmy mijając jeden z nich i pognaliśmy dalej.

Wiedziony dziwnym przeczuciem rzuciłem okiem w lusterko i zobaczyłem jak niemrawa dotąd konstrukcja pamiętająca urodziny Sarkozego nawraca na pełnym gazie obierając ten sam kierunek co my.

– patrz Kochanie dostali chyba jakieś wezwanie i jadą na akcję – powiedziałem żeby się uspokoić – dodając przy tym odrobinę gazu.

– no i sygnały włączyli – rzekła Renia

– a może oni nas gonią – zadałem nie wiedzieć czemu takie absurdalne pytanie…

– a niby dlaczego??? – z niedowierzaniem dodała kandydatka na matkę moich dzieci

– no nie wiem…. Dodamy gazu – jeśli nas gonią to niech nie będą mieli zbyt łatwo…

no i dorwali nas jakieś 10km dalej. Udzielili nagany ustnej, dali namiary na kumpli, którzy w podobny sposób namierzają piratów drogowych w drodze na wybrzeże, podziękowali za naszą wdzięczność i puścili wolno.

Normalnie chce się żyć 🙂

W innej sytuacji zostałby nam tylko telefon do ambasady1

ewentualnie wysłać list
mejlownica
Gdy zaś dotarliśmy do naszego celu oniemieliśmy – najsłynniejszy kurort Rumunii (według przewodnika) może zaskoczyć

3 4 5 6

One Response to kierunek wybrzeże

  1. Franc says:

    Fotki bardzo ciekawe, potrafisz uchwycić to coś …

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *