Category Archives: Urugwaj

Na koloniach

Jak sobie urozmaicić wakacje? Iść do szkoły! Tak można by w skrócie opisać naszą przygodę z nauką hiszpańskiego 🙂
Wybraliśmy Buenos jako ciekawe miasto na południowej półkuli, to czy wybór był trafny czy nie pozostaje kwestią drugoplanową.
Najważniejsze zaś jest fakt powrotu do szkoły (i to na poziom podstawówki) osoby w leciwym wieku i jego młodziutkiej małżonki, która przy każdorazowym podawaniu naszego wieku zwiększa różnicę o kolejny rok.
Ile można wiedzy posiąść (lub też przypomnieć sobie) w krótkim okresie czasu? Oj dużo! I o dziwo np. słówek języka hiszpańskiego naprawdę niewiele. Za to:
– zapuszczać żurawia do szanownej małżonki w czasie odpytywania na lekcji,
– spisywać pracę domową na 5 minut przed lekcją,
– wymyślać kolejną wymówkę dlaczego czegoś nie zrobiłem,
– dokuczać koleżance z ławki w czasie lekcji,
– dowcipkować z nauczycielką
itd itp,
Jednym słowem – człowiek nigdy się nie zmieni 🙂

No i jeszcze jedna ważna rzecz, jak się chodziło do szkoły to w wakacje rodzice krzewiąc w nas potrzebę podróżowania wysyłali swoje pociechy na kolonie. Oczywiście robili to tylko i wyłącznie dla nas bo na pewno nie chodziło im o odrobinę świętego spokoju 🙂 Tym razem jako, że Mama i Tatko daleko to kolonie zorganizowaliśmy sobie sami. A że w okolicy było miejsce o swojsko brzmiącej nazwie to się długo nie zastanawialiśmy. Kolejne 4 pieczątki w paszporcie i jednodniowy wypad do Colonia del Sacramento w Urugwaju za nami. Warto było, tym bardziej, że byliśmy tam poza sezonem czy weekendowym najazdem Hunów znaczy się Portenos.