Marta ma…. nowe hobby

nowa pasja naszego dziecka objawiła się w całej okazałości. W sumie to była już wcześniej ale nasz serdeczny przyjaciel z Rio pożyczył od nas mały aparat więc nie mogła niewiasta rozwijać tego hobby. W tym momencie mamy już dość zaawansowanego technicznie małolata. Każdorazowo zaczyna się od pytania:
Tata/Mamo jest miejsce na kalcie?
Tato/Mamo jest bateria w moim aparacie?
– Tato/Mamo mam dzisiaj kale?
(to temat na osobny wpis – zatytułowany wymyślne tortury wychowawcze)

jeśli odpowiedź na powyższe wygląda tak:
-tak
-tak
-nie

to następuje stwierdzenie:
– DAJ MI TO!!!

które po „obróbce” zamienia na:
– Daj mi to plose!

Gdy już dostanie w swoje wielkie łapska (muszą być wielkie bo jeden palec się nie mieści na obudowie i notorycznie wchodzi w obiektyw) nasz nowy (urazoodporny) aparat to zaczyna się dokumentowanie rzeczywistości.
Jako, że adeptem tej sztuki jest nowym – to skupia się na ograniczonej tematyce (pewnie jak odniesie pewne sukcesy na tej płaszczyźnie to zacznie ją poszerzać).
Głównie są to portrety z nastawieniem na własne części ciała – a właściwie na jedną część ciała. Mamy więc:
nogę prawą w kloksach:

nogi dwie w kloksach:

nogi własne i rodzicielki (w kloksach)

nogi bose oglądane ze stanowiska dowodzenia

kloks (ślicny migający) i kawałek nogi w stanie spoczynku

senna noga w skarpecie

oczywiście nie poprzestaje na tej jakże fascynującej tematyce. Mamy także do czynienia z autoportretem fjufjufju:

czasami ustrzeli jakichś obcych:

króla:

trzy nogi swoich starych:

własne stanowisko dowodzenia:

kawałek ojca:

ojca w całości:

jakąś zieleninę:

no i oczywiście mamę – ale to już są sesje starannie przygotowywane:

Jak widać na załączonych obrazach regułę złotego podziału ma już opanowaną 🙂

właśnie zagląda mi przez ramię i pyta:
Tato co tam pikasz na komputerze?
– piszę o tym jak fotografujesz małym aparacikiem
– a jak już będę DUUUZZZĄĄĄ DZIEWCYNĄ TO BĘDE ROBIŁA ZDJĘCIA DUUUUZYM APARATEM?

5 Responses to Marta ma…. nowe hobby

  1. Beatriz says:

    Nice to see you again!!! Lovely pictures. Hugs for you all!!!

  2. Mariusz says:

    Hi Beatriz, many thanks. Sorry for “quiet” we got couple things to do in the meantime…

  3. marek says:

    heh, toz to lepsze fotki niz te co robi ojciec;)

  4. Magda says:

    Jak dla mnie bomba! Nie ma lepszego hobby niż fotografia, a że Marta wcześnie zaczyna, a za tatę ma Mariusza, któremu fotki trzeba przyznać wychodzą coraz lepiej, to są spore szanse na to, że będzie z Marty dobry fotograf 🙂 I jeszcze ta wpajana od małego miłość do podróży. National Geographic czeka… 🙂

  5. Renata says:

    “Najgorsze” są te zdjęcia z zaskoczenia, mały fotograf widzi wszystko …….

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *