Powrót

POL_7754-2

Tak się stało, że z naszymi/moimi zdolnościami informatycznymi próba zmiany layoutu strony zakończyła się tragicznie (dla strony) więc przez ostatnich parę miesięcy była ona cokolwiek zapuszczona.
Na szczęście są na tym świecie dobrzy ludzie i dzięki jednemu z nich czyli Markowi udało się reanimować bloga.

Mamy nadzieję, że przy jego pomocy wyglądać będzie coraz lepiej. Sami też postaramy się podejść do sprawy ambitnie, zrewidować większość zdjęć i je podmienić na większe (strona wreszcie to umożliwia) oraz dorzucić czasami coś nowego.

Że przez ten czas cały nie pisaliśmy wynika z kilku ważnych dla nas spraw (właściwie dwóch).

Po pierwsze, co dość przyziemne, kończyliśmy dom. A jako, że staraliśmy się robić to maksymalnie oszczędnościowo to kosztowało nas to dużo pracy własnej. Na szczęście ten etap (pomijając tzw listę usterek) mamy już za sobą. Istotne to o tyle (i tu punkt drugi NAJWAŻNIEJSZY z wyżej wspomnianych), że z nieukrywaną radością przywitaliśmy w gronie przyszłych płatników składek na nasz fundusz emerytalny pewnego młodzieńca o imieniu Antoni, który także swój wkład w nasze życie miał i sądząc po donośnym głosie mieć będzie coraz większy.

Marta jak przystało na doświadczoną podróżniczkę, co to z niejednej piaskownicy piasek jadła i w niejednym lesie ją komar ugryzł (ostatnio dotkliwie na pożegnalnym ognisku pewnych ludzi co to dłużej niż 888 dni w jednym miejscu wysiedzieć nie mogą), podchodzi do niego z nonszalancką wyrozumiałością (lekko podszytą wyższością), w sumie niech się młody dostosowuje do układu sił panujących w domu.

I choć ostatnie wydarzenia okołoporodowe (zwłaszcza polska służba zdrowia) mocno nas sponiewierały i wróciły myśli o znalezieniu normalniejszego miejsca na Ziemi to uspokoić musimy pracodawcę, że kasy nie mamy i nigdzie dalej, tudzież na dłużej, się nie wybieramy, niestety.

Nim jednak najdzie nas na kąśliwą opowieść o “godziwym” rodzeniu czy innym z cudów nad Wisłą, zapraszamy na kilka zdjęć z naszych prastarych już wakacji nad polskim morzem:

 

POL_7980POL_7971POL_7965POL_7937

POL_7871POL_7790POL_7767POL_7854POL_7887POL_7728

tekst alternatywny

test

POL_7746POL_7708POL_7559

4 Responses to Powrót

  1. Wróbelki says:

    Nareszcie jesteście!!! Witamy na świecie młodzieńca (o pięknym imieniu:)) i gratulujemy szczęśliwej Rodzince! Czekamy na więcej zdjęć i opowieści!

  2. słońce says:

    Po pierwsze – gratuluję potomka!! Mimo wszystko mam wrażenie, że jeszcze trochę będziecie zaniedbywać bloga, bo mały będzie Wam zajmował mnóstwo czasu;-P Ale potem na pewno ruszycie z kopyta i wpisy tutaj będą bardzo często ;-P

  3. Hubert Muchalski says:

    Coś mnie tknęło, by zajrzeć na WPZS i dobrze, że to zrobiłem. Dezajn świetny. Zawartość zawsze była świetna, więc o to się nie martwię. Czekam na więcej.

  4. Domi says:

    Gratulacje!!! Fajnie, że znów piszecie 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *