Monthly Archives: March 2016

DSCF4098

Białoruskie klimaty – z ziemi i powietrza (+video)

Tym razem tylko obrazki.

Czy warto tu przyjechać i zobaczyć, czy też nie, trzeba samodzielnie zdecydować. Od nas kilka dodatkowych zdjęć na zachętę.

 

DJI00166

symbole wciąż obecne

Warto wrócić?

Tak ten kraj ma w sobie to coś. Coś co ludzie urodzeni w latach 70-tych i spędzający wakacje w dzieciństwie u dziadków na różnych prowincjach naszego kraju znajdą w swoich wspomnieniach. Czy będzie to zapach każdego GS-u w Polsce lat 80-tych, czy puste prowincjonalne drogi. A może milicjant, którego podświadomie unikał każdy bez względu na to jakiego koloru miał sumienie. A może chodzi o rozdupcone ruskie traktory (o ile dobrze pamiętam to Władimirce i Białorusy) cisnące przez bezkresne pegieerowskie pola. A może zapach obornika rozsypanego na polu, miliony liści wirujące za samochodem jadącym przez las? Wszystko tu jest – zwłaszcza ten zapach w sklepikach gminnej spółdzielni – aka kołchozowego magazynu.

Wołodia

Popularne mity na temat Białorusi

Ostrzegam, że znam sporą liczbę liczebników zarówno tych dookreślonych jaki i tych mniej oraz chwytów SOE celem manipulacji czytelnikiem, wszystkie je będę tutaj wrzucał sukcesywnie, aż mi serwera unikalni nie zapchają, a szafiary prosić będą jakiegoś cymbała organizującego subiektywne rankingi blogów o mój adres mailowy – wiadomo my blogerzy tylko w sile pokażemy na co nas stać, a zawsze warto się podpiąć pod kogoś z większą ilością lajków…

DSCF3765

11 miejsc jakie musisz zobaczyć za miedzą

Od razu pisze, że żadnej wyliczanki nie będzie, ale teraz taka moda na blogach różnych ludków omamionych wizją sukcesu i życia z pisania pierdół w internecie. Ponoć wyliczanka gwarancją sukcesu jest i odwiedzalności strony na niespotykanym dotąd poziomie. Najczęściej przypadłość ta dotyka “blogerów-podróżników”, którzy najchętniej pojechaliby na jakieś wakacje za cudze, bo ile można cisnąć na makaronie z czerwonym sosem przytarganym jeszcze z Polski tudzież chińskich zupkach z Biedry.