Popularne mity na temat Białorusi

Wołodia

Ostrzegam, że znam sporą liczbę liczebników zarówno tych dookreślonych jaki i tych mniej oraz chwytów SOE celem manipulacji czytelnikiem, wszystkie je będę tutaj wrzucał sukcesywnie, aż mi serwera unikalni nie zapchają, a szafiary prosić będą jakiegoś cymbała organizującego subiektywne rankingi blogów o mój adres mailowy – wiadomo my blogerzy tylko w sile pokażemy na co nas stać, a zawsze warto się podpiąć pod kogoś z większą ilością lajków…

Dość już jednak dywagacji nie mających zbyt wiele wspólnego z naszym wschodnim sąsiadem.

Jak już wspomniałem pierwsze wrażenie po przekroczeniu granicy, bardzo pozytywne, brak banerów, pylonów, totemów i innego szkaradztwa namawiającego do zakupu czegoś kompletnie nam niepotrzebnego. Do tego niczym nie zmącona zieleń, mały ruch na drodze i eksplozja jesiennych kolorów. Zaczęliśmy przygodę od zajechania na jedną z dwóch rodzajów stacji benzynowych jakie spotkaliśmy podczas całego wyjazdu (znany nam Łukoil i Bela-cośtamcośtam) aby zakupić ichniejszego viatolla czyli Beltoll. Zaopatrzeni w pikające na bramkach ustrojstwo ruszyliśmy w dalszą drogę. Nasz pierwszy cel to Grodno. Gdzie poza odwiedzeniem kilku miejsc związanych z naszymi rodakami (w sumie gdyby nie systematyczna praca nad wyplenieniem wszelkiej polskości przez sowietów byłyby tylko takie miejsca w zachodniej Białorusi), odwiedziliśmy również bank celem wymiany banknotów Jewropejskiego Sajuza na środki płatnicze obowiązujące w Łukaszenkolandzie.

Planowany tydzień pobytu i ponad tysiąc kilometrów do przejechania – postanowiliśmy więc zacząć od 200 euro (zatankowanie auta w Polsce do pełna to ponad 500pln). Chwilę trwało zanim opanowałem oczopląs spowodowany próbą policzenia banknotów, o sumie ich nie wspomnę.

I'm millionaire

Jest tego w sumie parę baniek 🙂 My w Polsce też kiedyś wszyscy byliśmy milionerami.

pompabiorąc pod uwagę wskazaną wyżej (po prawej) cenę za litr bezołowiowej wyszło że jej kosztuje nieco ponad 2,5zł. Pewnie dlatego mało tu kopciuchów jeździ, chociaż średnia wieku auta spotkanego na drodze to na oko 15 lat. Dawno nie widziałem tylu wynalazków, które już lata temu wymiotło z naszych dróg (Omegi 1, Fordy Oriony, Sierry i Scorpio, nawet Kadetty D i wszechobecne Audi 100 cygaro), żelazo ciśnie po drogach jak złoto.

Zzabużańska motoryzacja głownie pełniła funkcje dekoracyjne w polach, albo bardziej specjalistyczną rolę jak na obrazku poniżej.

IMG_2716

W kraju niedostatków zaopatrzeniowych, nie tylko zwykli obywatele chcący spędzić czas na świeżym powietrzu muszą używać tego co dostępne i wyobraźni. Lud pracujący miast i wsi (z naciskiem na to drugie) również  skręca swoje SAMy i obrabia areał powierzony im przez Wielkiego Brata.

SAM

Także artyści wznoszą się na wyżyny swoich kreacji i wcielają w życie wizję jakie powstały w ich głowach…

IMG_2779

dla zainteresowanych (robi się z tego praktyczny poradnik po Białorusi) powyższą galerię sztuki praktycznie-nowoczesnej znajdziecie tu: 54°0’41” N 26°36’25” E

niedostatki materiałowe mają również swoje odbicie w miejscach tak przyjemnych jak ruska bania – tutaj świetnie wykonany czerpak do polewania się po wyjściu z sauny.

IMG_2762

pokazuje to do czego prowadzi wypaczone wdrażanie pomysłów tych dwóch kolesi poniżej, przez ekipę w skład której wchodzili Ci na samym dole.

Idol1

Idol2

metro

WołodiarodakKolejny wpis będzie dużo bardziej optymistyczny, zapraszam (kiedyś tam)…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *