Tag Archives: taxi

NYC

Ucieczka z NY

Służbowo przemieszczając się po Manhattanie korzystaliśmy z wszechobecnych, żółtych taksówek.

Nasz korpo-przewodnik, zawsze starannie wybierał auto spośród co najmniej kilku jakie z reguły były w zasięgu wzroku. Przyznam, że trochę mnie to drażniło bo miast przejechać się wielkim Fordem Crown Victoria- wciąż pakował nas w jakieś Priusy, Hybrydowe Camry czy SUVy. Przeszło mi przez myśl, że może być jakimś nawiedzonym ekologiem (choć nie wyglądał), jednak nie przyszła mi do głowy inna opcja – a raczej smutna rzeczywistość z jaką przyszło mi się zmierzyć w drodze z Manhattanu na LaGuradie.

Durny ja, mianowicie, wybrałem sobie prawdziwie amerykańską, najstarszą w zasięgu wzroku, ogromną taksówkę. Bełkoczący coś pod nosem Pakistańczyk, nie wzbudzał zaufania, a tym bardziej nie rokował na osobnika, z którym mogę pogadać o pogodzie w drodze na lotnisko. Generalnie jakakolwiek forma dyskusji z nim spełzała na niczym bo bidula angielskiego nie znał chyba wcale.

Trzeci raz powtórzone LA GUARDIA TERMINAL MARINA – skutkował miną szczęśliwego dwulatka, któremu udało się wejść samemu po schodach na drugie piętro. Kierunek w jaki skierował swój rydwan osobnik ten , wydawał się prawidłowy, co zresztą Google Maps w telefonie potwierdzało.