Tag Archives: Viscri

Szosa Transfagarska

Władek tu był – my zresztą też

Nim nawiążemy do tytułu to mała dygresja co do spędzania wolnego czasu przez miejscowych. G R I  L U   JĄ  – niby my naród wybrany/uciskany (wybrać w zależności od opcji politycznej) jesteśmy mistrzami barbekju – ale tylko nam się tak wydaje. Bo mistrzami są Rumuni. To absolutnie bezkonkurencyjny naród grillowaczy.

W okolicach co większych miast kilometrami ciągły się lasy i łąki, gdzie niemal jeden przy drugim zaparkowany był samochód. Obok blaszanego obiektu kultu zgromadzona spora gromadka oczekujących na kawał mięcha. Najmniejszy kawałek miejsca wykorzystany jest wręcz wzorcowo. Czy to polanka, czy przecinka w lesie, a może magistrala ciepłownicza biegnąca wzdłuż drogi, każde miejsce jest idealne lub super idealne.

Grillowanie nie zna podziałów klasowych – obok Mercedesa (nowego) stoi furmanka gdzie chabeta wolno skubie siano spod kół sąsiada.